Mniej znaczy więcej, czyli o czym ma być to zdjęcie…

Kategorie: Content Marketing,Fotografia

 
Jeżeli chcesz COŚ pokazać na zdjęciu, usuń całą resztę. Jak jest mało do oglądania, to co zostało, działa ze wzmożoną siłą. Przyciąga wzrok. Pobudza wyobraźnię. Wywołuje emocje. Jeżeli chcesz na zdjęciu pokazać chaos, wyeliminuj wszystko, co porządkuje. Jeżeli chcesz pokazać ład, usuń to, co wprowadza chaos.
 
Czasem warto zredukować kadr do najprostszej formy i zamiast pokazywać wszystko ci się nawinie przed obiektyw, sfotografować tylko jedną rzecz. Całą resztę pozostawić poza kadrem. Im więcej motywów pokażemy na zdjęciu, tym mniej uwagi każdy z nich na sobie skupi. Często mniej znaczy więcej!
 
Jak to zrobić? Podejść bliżej. Wypełnić kadr. A jeżeli już nie da się podejść bliżej, zastosować obiektyw długoogniskowy. Taki obiektyw zbliży do siebie plany fotografii i pozwoli uwydatnić ten jeden, wybrany, mocny temat zdjęcia.
 
Ważne jest wiedzieć, co chcemy na fotografii pokazać. I na tym się skoncentrować, a resztę wyeliminować poza kadr. Dobrze już na początku odpowiedzieć sobie na pytanie, o czym ma być to zdjęcie. Jeżeli fotograf nie będzie wiedział, co chciał na zdjęciu pokazać, trudno oczekiwać, że domyśli się tego odbiorca naszych fotografii.

 

Wszystkich, którzy chcą widzieć więcej zapraszamy na Mazury, na weekendowe warsztaty o wyobraźni fotograficznej!

Dodał: Dorota Walczak

Antropolog kultury, badacz, ewaluator, trener, artysta fotografik. Od przeszło 10 lat realizuje różne projekty badawcze. Prowadzi warsztaty i szkolenia dla działów PR i komunikacji wewnętrznej, a także indywidualne konsultacje i coachingi z różnych obszarów budowania komunikacji. Opracowuje i nadzoruje programy szkoleniowo-doradcze dla firm i klientów indywidualnych. Prowadzi warsztaty i szkolenia fotograficzne oraz z obszarów psychologii obrazu i komunikacji wizualnej.

Dodaj komentarz