Employer branding – co zrobić, aby w HR-ach stały kolejki chętnych do pracy!

Employer branding to stosunkowo nowe pojęcie w marketingowym słowniku firm. Wikipedia przypisuje autorstwo firmie McKinsey, która podobno w 2001 r. jako pierwsza wprowadziła je do obiegu.

Obejmuje działania, których celem jest budowanie wizerunku firmy jako atrakcyjnego pracodawcy, zarówno dla obecnych jak i przyszłych pracowników.

 

 

Najczęściej employer branding jest podzielony na dwa typy:

 

• wewnętrzny – skierowany do obecnych pracowników firmy; działania skierowane są w głównej mierze na budowaniu możliwości rozwoju w ramach struktury organizacji, tworzeniu pozytywnej atmosfery pracy czy zwiększaniu lojalności pracowników.
Najczęściej podejmowane działania realizujące te cele to imprezy integracyjne, oceny roczne, rozbudowana komunikacja wewnętrzna np. biuletyny firmowe czy newslettery;

 

 

• zewnętrzny – skierowany do przyszłych pracowników firmy. Jego zadaniem jest tworzenie wizerunku jako atrakcyjnego pracodawcy, przy czym warto zauważyć, że grupa docelowa tych działań jest zróżnicowana.
W jej skład wchodzą studenci – coraz częściej nawet początkowych roczników, jak i osoby o ugruntowanym doświadczeniu zawodowym. Zewnętrzny employer branding realizowany jest w różnoraki sposób np. poprzez targi, programy stażowe, media społecznościowe
(np. LinkedIn, Goldenline, Facebook), programy badawcze czy eventy.

 

Dziś zobaczmy, jak można realizować nowoczesny employer branding za pośrednictwem bardzo popularnego medium jakim jest video.

 

 

Dobry film wspomagający budowanie wizerunku pracodawcy zdarza się tak często jak zaćmienie słońca. Jest to o tyle dziwne, że taki film potrafi zrobić dużo dobrego, a jego stworzenie to nie są koszty hollywoodzkich produkcji. Z drugiej strony, żeby film był dobry trzeba mieć dobry pomysł, a o to znacznie trudniej niż o budżet. Są jednak filmy, które można potraktować jako wzór do naśladowania (ale nie kopiowania).

 

 

Jedną z firm, która tworzenie takich filmów doprowadziła niemal do perfekcji jest Google:

 

 

 

 

Dwie minuty i 20 sekund, w czasie których dowiadujemy się bardzo dużo na temat tego, jak i z kim się w firmie pracuje. Film pokazuje, że w firmie pracują ludzie różnej narodowości, rasy, w różnym wieku, etc. Wiemy, że pracownicy Google mają zajęcia jogi, pilatesu, a jedzenie (darmowe oczywiście) jest w firmie lepsze niż w niejednej nowojorskiej restauracji, itd. Ten film dotyczy pracy w biurze w Nowym Jorku, ale jeśli jesteście zainteresowani innymi lokalizacjami (np. Londynem, Dublinem czy Santa Monica żaden problem. Podobnie gdybyście chcieli dowiedzieć się jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna).

 

 

Ale nie tylko Google wie jak używać filmu, żeby pokazać te wartości, które zaprezentować najtrudniej. Wyobraźmy sobie hasło „gwarantujemy pracę w miłej atmosferze”. Coś podobnego znajduje się w prawie każdym ogłoszeniu rekrutacyjnym, przez co mało kto zwraca na taką informację uwagę. Podobnie z „pracą w młodym ambitnym zespole”.

 

 

A jak pokazać pracę z wyjątkowymi ludźmi? Np. tak jak Intel:

Intel przygotował całą serię filmów, która powinna być materiałem obowiązkowym dla każdej osoby zajmującej się employer brandingiem. Popatrzmy zatem na kolejne propozycje z cyklu Intel Rock Stars:

 

Nasze żarty są inne niż wasze:

 

 

 

 

 

Inny ciekawy film stworzony został przez KPMG (w tym filmie pada m.in. hasło: miejsce w którym znaczenie ma zarówno życie prywatne i zawodowe):

http://www.youtube.com/watch?v=L7-0C5RFgSU&feature=player_embedded

 

Kolejny przykład to film „I am IBMer”, przedstawiający pracowników firmy IBM, którzy mówią dlaczego pracują w tej właśnie firmie.

Wystarczy minuta, żeby sporo się dowiedzieć:
http://www.youtube.com/watch?v=0dcm4GNpRbY&feature=player_embedded

 

 

Na uwagę zasługuje film rekrutacyjny Microsoftu, skierowany do potencjalnych pracowników działu badań.

 

 

 

 

 

Więcej będzie można dowiedzieć się na szkoleniu „Employer branding czyli jak budować wizerunek firmy jako pracodawcy w erze social media”.

 

Autorzy:

Monika Walczak

Marek Molicki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.