Musisz być wilkiem aby przetrwać w lesie!

W ciągu ostatnich kilku tygodni w mediach społecznościowych pojawiło się dużo wywiadów z osobami, które porzuciły pracę w korporacji i teraz poświęcają się realizacji własnych planów. Z większości z nich wyziera wielka gloryfikacja własnej działalności i mniej lub bardziej skrywana pogarda dla pracy etatowej czy korporacyjnej.

 

Przyznam, że po takich lekturach wniosek nasuwa się jeden – jeśli jeszcze gdzieś pracujesz „u kogoś” to tylko dlatego, że jesteś nieudacznikiem, który nie ma odwagi aby realizować swoje marzenia.

 

Czy słuszny? Moim zdaniem bardzo, ale to bardzo krzywdzący i niesprawiedliwy!

 

Dlatego z dużą przyjemnością przeczytałam wywiad z Jarosławem Augustyniakiem, który z jednej strony mówi o zapale i determinacji jaka jest potrzebna aby prowadzić własny biznes. Z drugiej strony mówi o tym, że własny biznes to niebezpieczeństwo porażki i zagrożenie fizycznego głodu gdy coś nie idzie.

 

Zapraszam do ciekawej lektury, na którą proponuję spojrzeć przez pryzmat zagrożeń i ryzyk a nie hurrrra optymizmu.

 

„…Dwa modele kariery. Pies, choć na łańcuchu, zawsze dostaje jedzenie i wodę. Wilk w lesie jest wolny, ale musi sam polować. Czasem bywa głodny.

Ta bajka bardzo dobrze pokazuje charakter ludzi. Jeden jest typowym zawodnikiem korporacji. Drugi jest przedsiębiorcą. Jeden z drugim nie może się zamienić, bo ani jeden, ani drugi by nie przeżył. Wilk nie przeżyje na łańcuchu. Pies nie przetrwa w lesie. Musisz być tym wilkiem żeby przetrwać w lesie. Bycie przedsiębiorcą to nie do końca jest zawód. To jest charakter, to typ osobowości. Albo to masz, albo tego nie masz. To ciężko jest w sobie wyrobić…”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.